OOTD #1




Długo mnie znowu tutaj nie było. Ale ostatnio strasznie dużo się dzieje, zwłaszcza, że miałam teraz okres małej biurokracji w życiu- czekał na mnie stos dokumentów i oświadczeń związanych z moim wakacyjnym wyjazdem. Każdego dnia skreślam dni w kalendarzu, w oczekiwaniu na 15 czerwca. Jeszcze tylko 91 dni. Mamy, z moim chłopakiem, już kilka pomysłów na nasze podróże, a to właśnie jeden z powodów dlaczego mnie tu tak często nie ma- dość dużo pracuje, a do tego dzienne studia pochłaniają większość mojego czasu. Z racji tego, że wczoraj od 3 do 23 byłam na nogach, to dzisiaj mały dzień resta bez pracy i uczelni (jeśli raz na jakiś czas mnie nie będzie, to chyba świat się nie zawali). Wiem, że wiszę Wam obiecanego posta o rzeczach z promocji w H&M (żałuję tylko, że nie mam screenów rzeczy ze strony internetowej) i rzeczy, które upolowałam na wyprzedażach, a wpisują się w nowe trendy. Prawdopodobnie ten drugi post pojawi się na dniach, z racji tego, że wszystkie rzeczy mam stamtąd już odprasowane i przygotowane. Dzisiaj natomiast zostawiam Was z zapowiedzią małej serii- totalny zwyklak w jakim poruszam się po mieście. Nie rozpatruje tutaj akurat trendów, co modne, a co nie, ale staram się Wam uchylić rąbka mojej codzienności. Spodnie z wysokim stanem+ ramoneska to moje ulubione połączenia. Pozwoliłam sobie to urozmaicić dodatkami w postaci paska, sportowych butów oraz kabaretek. Na maxa prosto, na maxa wygodnie.







1 komentarz:

  1. Cool jacket :)
    M&MFASHIONBITES : http://mmfashionbites.blogspot.gr/search/label/MariaV.

    Maria V.

    OdpowiedzUsuń